Komentarz do referendum Brexit

Podobnie jak przy innych referendach, tak i teraz, prasa szuka pretekstu aby ośmieszyć obywateli i ich zdolność do podejmowania decyzji. W tym przypadku głośno było o dwóch sytuacjach:
1. pojawiło się bardzo dużo zapytań w wyszukiwarce google o treści „Co się stanie gdy wyjdziemy z UE”
2. pojawił się wywiad z jedną osobą w którym ta osoba twierdzi, że głosowała ZA wyjściem Wielkiej Brytanii z UE ale jest zaskoczona, że to się udało

Warto jednak zauważyć, że w pierwszym przypadku:
– Nie wiadomo jaki procent uprawnionych do głosowania wyszukiwało tą frazę ponieważ google nie podaje liczby a jedynie procentowy udział. Dla porównania hasło Brexit było wyszukiwane o wiele częściej: http://www.google.com/trends/explore?hl=en-GB#q=what%20happens%20if%20we%20leave%20the%20EU%2C%20brexit&geo=GB&date=now%207-d&cmpt=q&tz=Etc%2FGMT%2B7– Nie wiadomo czy tą frazę wyszukiwały osoby głosujące ZA wyjściem. Bardziej prawdopodobne wydaje się twierdzenie, że konsekwencjami byli zainteresowani przeciwnicy wyjścia z UE, którzy po ogłoszeniu wyniku, chcieli sprawdzić co on oznacza

Natomiast drugi przypadek jest przykładam przekładania głosu jednej osoby na głos większości. Polecamy wam za każdym razem gdy pada takie ośmieszające oskarżenie zadać sobie pytanie – czy wiemy, że większość tak myśli?

Przeciwnicy demokracji często twierdzą, że nie powinniśmy jej mieć ponieważ nie potrafimy nawet wybrać dobrych polityków. Tyle, że takie twierdzenie jest wadliwe ponieważ dobry polityk zdarza się raz na 1000 przypadków a zatem na ogół nie dostajemy do wyboru dobrego i złego polityka. Na ogół wybieram pomiędzy złym i złym politykiem. W referendum sytuacja jest inna – wtedy decydujemy o pojedynczej sprawie a zatem jest możliwe oszacowanie czy nowy przepis przyniesie nam korzyści czy też nie.

Pierwszym krokiem to wprowadzenia referendów jest zaufanie sobie nawzajem. Wiemy, że możemy sobie ufać ponieważ za każdym gdy stosuje się referenda (z inicjatywy obywateli i bez progów frekwencji) obywatele głosują na swoją korzyść. Nie zdarzają się inne sytuacje. Trzeba na własnej skórze się przekonać jak dobrze większość chce dla mnie a gdy to się stanie pojawi się też zaufanie. To błędne koło jest obecnie największą przeszkodą przed wprowadzeniem prawa do referendum. Dlatego prasa będzie szukała pretekstów aby ośmieszać naszą inteligencję i poczucie odpowiedzialności. Są też inne przeszkody ale wzajemne zaufanie jest pierwszą z nich.

 

sprzeżenie zwrotne